Segregacja odpadów to bez wątpienia fundament działań proekologicznych, które może podjąć każdy z nas, by chronić środowisko naturalne. Powinniśmy to robić z myślą o przyszłych pokoleniach. Samo jednak ograniczanie się do właściwego dzielenia odpadów na poszczególne frakcje to  jednak za mało, by uznać iż jesteśmy świadomymi ekoodpowiedzialnymi ludźmi.

 

Każdego dnia ludzkie nawyki determinują szereg decyzji, stanowiących o tym czy jesteśmy mocno ukierunkowani na ochronę środowiska, czy tylko jesteśmy eko, bo taka jest moda? Co czyni nas bardziej eko? To proste, prócz segregacji odpadów, powinniśmy codziennie kierować się kilkoma kluczowymi zasadami, potwierdzającymi nasze zaangażowanie.

 

Po pierwsze, wybierajmy produkty pochodzące z recyklingu. Korzystanie z papieru do drukarek, papieru toaletowego czy jakichkolwiek innych produktów, przy których produkcji użyto surowca w postaci odpadów, zdecydowanie bardziej przysłuży się ochronie środowiska, niż korzystanie z tych samych produktów, jednak tworzonych z surowców pierwotnych.

 

Po drugie, kupujmy tylko tyle, ile jest nam naprawdę potrzebne. Tą regułą powinniśmy się kierować szczególnie w kontekście zakupów żywności. Niestety w naszym kraju, każdego roku, marnujemy ogrom żywności, która m.in. kupowana na zapas, zdąży się przeterminować nim zostanie spożyta. Jako naród marnujemy dziewięć milionów ton żywności każdego roku, co plasuje nas na piątym miejscu wśród krajów europejskich, marnujących jej najwięcej. Nie kupujmy na zapas, bo nie tylko nie służy to naszym portfelom, ale także środowisku naturalnemu. Należy bowiem pamiętać, że im większa produkcja żywności, tym większe skażenie gleby i wód środkami ochrony roślin.

 

Po trzecie, wybierajmy opakowania szklane. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że opakowania szklane, w postaci butelek czy słoików, należą do jednych z najzdrowszych opakowań stosowanych w przemyśle spożywczym. Plastik czy aluminium do takowych nie należą. Plastikowe butelki, przy których produkcji, wykorzystano bisfenol-A (w skrócie BPA) należą do czynników zwiększających ryzyko zachorowania na nowotwory. Wspomniana substancja należy bowiem do czynników kancerogennych. Podobnie rzecz ma się z aluminium, stosowanym jako wyściółka w kartonach typu tetra-pak lub w formie puszek aluminiowych. Pamiętajmy, że częstokroć znajdujące się w nich soki owocowe czy inne napoje, nie należą do neutralnych dla opakowań aluminiowych. Soki to kwasy, które z upływem czasu przyczyniają się do rozpuszczania wewnętnych powłok opakowań wielomateriałowych czy puszek.

 

Po czwarte, unikajmy produktów pakowanych w wiele warstw. Sztandarowym przykładem wielokrotnego pakowania produktów są pasty do zębów. Większość past do zębów, prócz oczywistego opakowania w formie tubki, jest sprzedawana w kartoniku, który jest całkowicie zbędny. Nie dość, że informacje produktowe zawarte na obu opakowaniach są identyczne, to jeszcze kartonik częstokroć trafia do właściwego pojemnika, nim tubka z pastą trafi na półkę w łazience. Innym przykładem podobnego absurdu wielokrotnego pakowania są kosmetyki. Kremy w niewielkich opakowaniach trafiają do znacznie więszych kartników, które dodatkowo chroni folia. Otrzymujemy w ten sposób dwie zupełnie niepotrzebne warstwy opakowań.

 

Po piąte, na zakupy chodźmy z torbami wielokrotnego użytku. Wystrzegajmy się brania reklamówek jednorazowych w sklepach, bowiem szybko stają się one odpadami, podobnie jak wszelkie inne jednorazowe produkty. Miejmy świadomość, że na każdego z nas przypada blisko pięćset foliówek każdego roku.

 

Po szóste, zgniatajmy czy składajmy opakowania przed ich wyrzuceniem do właściwego pojemnika. Ograniczając objętość odpadów przyczyniamy się do wzrostu efektywności transportu odpadów. Flagowym przykładem niewłaściwej postawy części mieszkańców naszego kraju, jest brak zgniatania butelek typu PET i wyrzucanie ich do pojemników w formie niezgniecionej. Ciężarówki, które podejmują odpady z kontenerów zbiorczych przy zabudowie wielorodzinnej, wprawdzie posiadają zaimplementowane urządzenia prasujące wrzucane odpady, jednak nie mają one takiej siły, by sprostać zgniataniu znacznej liczby, niezgniecionych i często zakręconych butelek. Śmieciarki wożą wówczas właściwie powietrze, a nie surowce, które mogłyby się jeszcze do nich zmieścić.

 

Powyższe reguły, którymi powinniśmy się kierować, nie są ani zbyt skomplikowane, ani tym bardziej nie nastręczą nam zbytnich problemów, jeśli postanowimy się nimi kierować. Mogą za to zdecydowanie poprawić efektywność systemu gospodarowania odpadami, stan środowiska naturalnego, czy wpłynąć pozytywnie na nasze zdrowie. Bądźmi ekologiczni!